W Wołominie doszło do incydentu z udziałem 19-letniego mężczyzny, który pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów zignorował polecenie zatrzymania i uszkodził radiowóz. Po intensywnej ucieczce, mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał sześć zarzutów. Cała sytuacja miała miejsce podczas rutynowej kontroli drogowej, która zakończyła się kolizją. Sprawa jest obecnie pod nadzorem prokuratury.
Incydent miał miejsce 14 lipca 2026 roku, kiedy to funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie zauważyli samochód marki Nissan, którym kierował mężczyzna objęty sądowym zakazem prowadzenia. Po wydaniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca początkowo zareagował i zatrzymał się, jednak niebawem zdecydował się na gwałtowną cofkę, po czym podjął ucieczkę. W trakcie tej próby, umyślnie najechał na oznakowany radiowóz, co doprowadziło do jego uszkodzenia.
Po kilku kilometrach ucieczki kierowca porzucił pojazd w lesie i oddalił się pieszo. Policjanci, uzbrojeni w informacje o lokalizacji podejrzanego, szybko przystąpili do działań poszukiwawczych, które zakończyły się sukcesem. 19-latek został zatrzymany i usłyszał szereg zarzutów, w tym dotyczących prowadzenia pojazdu mimo zakazu, narażania pasażerów na niebezpieczeństwo oraz niezatrzymania się do kontroli. Sąd Rejonowy w Wołominie zastosował wobec niego dozór Policji, a za popełnione czyny grozić mu może kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: 19-latek usłyszał sześć zarzutów po próbie ucieczki przed policją
Zobacz Także



