W Sulejówku miała miejsce dramatyczna interwencja, w której policjant uratował życie 12-letniej dziewczynki. Sytuacja stała się krytyczna, gdy ojciec dziecka zgłosił jej zaginięcie. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariusza, dziewczynka została szybko odnaleziona i udzielono jej niezbędnej pomocy. Te wydarzenia dowodzą, jak istotna jest współpraca społeczności z policją w sytuacjach kryzysowych.
Interwencja miała miejsce, gdy oficer dyżurny Komisariatu Policji w Sulejówku otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego ojca. Mężczyzna poinformował policję, że jego córka oddaliła się z domu i może znajdować się w niebezpiecznej sytuacji. Niezwłocznie podjęto działania, aby ją odnaleźć. Zastępca Komendanta, st. asp. Leszek Gizak, szybko zorganizował poszukiwania, udając się w towarzystwie ojca dziewczynki w miejsca, w których mogła przebywać.
Po intensywnych poszukiwaniach, policjant znalazł 12-latkę na jednym z wiaduktów w dzielnicy Rembertów. Dzięki szybkiej reakcji, pomimo trudnej sytuacji, udało się uratować życie dziewczynki. Policjant udzielił jej natychmiastowej pomocy przedmedycznej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. To wydarzenie jest dowodem na skuteczność i profesjonalizm policji, która w kryzysowych okolicznościach działa z determinacją i poświęceniem dla ratowania ludzkiego życia.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Policjant uratował życie 12-latki w Sulejówku
Zobacz Także