W Warszawie doszło do interwencji, która pokazuje, jak ważna jest czujność obywateli w trosce o bezpieczeństwo na drogach. Były funkcjonariusz policji, wracając ze służby, wraz z żoną zakończyli niebezpieczną jazdę nietrzeźwego kierowcy. Ich szybka reakcja pozwoliła na ochronę innych użytkowników dróg przed potencjalnym zagrożeniem. W wyniku interwencji, nietrzeźwy kierowca został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty.
Incydent miał miejsce 9 marca 2026 roku, gdy były funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, aktualnie pracujący w Wydziale Kontroli Komendy Stołecznej Policji, wracał do domu po zakończeniu służby. Zauważył on niebezpiecznego kierowcę poruszającego się BMW, który jechał w sposób stwarzający zagrożenie, niemal doprowadzając do kolizji z innym pojazdem. Kobieta, żona policjanta, pomogła w obserwacji sytuacji, co przyczyniło się do szybkiego podjęcia odpowiednich działań.
Małżonkowie postanowili podążać za nietrzeźwym kierowcą, a gdy ten zatrzymał swoje auto w miejscowości Władysławów, ustawili swoje pojazdy w taki sposób, aby zablokować dalszą jazdę mężczyzny. Funkcjonariusz podbiegł do BMW i wyłączył silnik, dodatkowo odbierając kluczyki ze stacyjki. Po przyjeździe patrolu drogówki, badanie alkomatem ujawniło, że kierowca miał ponad 3,5 promila alkoholu we krwi. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał zarzuty oraz stracił prawo jazdy. Za swój czyn może zostać skazany na karę do trzech lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Policjant z Warszawy ujął nietrzeźwego kierowcę po służbie
Zobacz Także



