Na terenie Cmentarza Północnego doszło do kradzieży z włamaniem, która na szczęście dzięki czujności jednego z właścicieli znalazła swój finał w rękach policji. Mężczyzna, podejrzany o ten czyn, został zatrzymany przez bielańskich funkcjonariuszy, chwilę po popełnieniu przestępstwa. Przy zatrzymanym znaleziono skradzione wiązanki, a monitoring potwierdził przebieg zdarzeń. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, co jeszcze bardziej zaostrza konsekwencje jego działań.
Wszystko zaczęło się około godziny 7:30, kiedy to właściciel kwiaciarni przy Cmentarzu Północnym zauważył mężczyznę wychodzącego z pawilonu z plecakiem, z którego wystawały dwie wiązanki. Po dostrzeżeniu świadków, sprawca próbował uciekać, jednak właściciel kwiaciarni natychmiast zgłosił incydent swojemu dzielnicowemu, co pozwoliło policji na szybką interwencję. Opis sprawcy i jego kierunek ucieczki pomogły funkcjonariuszom odnaleźć go na ulicy Estrady.
Policjanci po przybyciu na miejsce ustalili szczegóły włamania. Okazało się, że zatrzymany mężczyzna dokonał włamania do pawilonu, wyrwując kilka ścianek oraz kradnąc dwie wiązanki, co spowodowało straty w wysokości 800 zł. Po zbadaniu trzeźwości okazało się, że 39-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat więzienia. Całość sprawy prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz, a skradzione przedmioty zostały odzyskane i zwrócone właścicielowi.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Zatrzymanie mężczyzny za kradzież z włamanie na Cmentarzu Północnym
Zobacz Także



