Mokotowska policja dokonała zatrzymania 40-letniego mężczyzny, który był zatrudniony w jednym z warszawskich szpitali i podejrzewany o posiadanie narkotyków. W jego mieszkaniu, podczas przeszukania, znaleziono znaczną ilość marihuany oraz haszyszu, a także gotówkę. Sprawa ma poważny kontekst, ponieważ mężczyzna pracował na dyżurze tuż przed zatrzymaniem oraz był pod wpływem substancji odurzających.
Według informacji przekazanych przez funkcjonariuszy z mokotowskiego Wydziału Kryminalnego, mężczyzna posiadał w swoim domu prawie 285 gramów nielegalnych substancji oraz elektroniczną wagę. Policjanci, działając na podstawie wcześniejszych informacji operacyjnych, rozpoczęli obserwację rejonu jego zamieszkania. Gdy zatrzymany opuszczał budynek, został wylegitymowany, a podejrzenia co do jego możliwości posiadania narkotyków szybko się potwierdziły po przeszukaniu mieszkania.
Podczas przeszukania, w szafkach kuchennych policjanci odkryli różne opakowania z suszem roślinnym, które okazały się marihuaną i haszyszem. Łączna wartość zabezpieczonych narkotyków została oszacowana na około 15 tysięcy złotych. Zatrzymany mężczyzna nie tylko usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, ale również musiał poddać się badaniom, które potwierdziły obecność THC i kokainy w organizmie. Prokuratura zadecydowała o objęciu go policyjnym dozorem, a policja kontynuuje śledztwo w celu ustalenia źródeł pochodzenia narkotyków oraz ewentualnych współsprawców.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Zatrzymanie sanitariusza z dużymi ilościami narkotyków w Warszawie
Zobacz Także



