W Pracach Dużych doszło do zatrzymania 47-letniego kierowcy, który prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu mężczyzna starał się przekonać policjantów do odstąpienia od czynności, proponując im korzyści finansowe. W wyniku swojego działania, został oskarżony o dwa przestępstwa, grożące mu łącznie do 11 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Tarczynie, podczas rutynowej kontroli drogowej, kulturalnie zatrzymali mężczyznę kierującego Toyotą. Już na samym początku rozmowy pojawiły się uzasadnione podejrzenia, że kierowca mógł być pod wpływem alkoholu. Jego dziwne zachowanie, w tym bełkot oraz wyczuwalny zapach, doprowadziły do przeprowadzenia badania alkomatem, które potwierdziło, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Po uprzedzeniu o konsekwencjach swego działania, mężczyzna usiłował zmienić bieg sprawy proponując policjantom 2500 złotych w zamian za uwolnienie go od odpowiedzialności. Lokalne organy ścigania jasno zareagowały na tę próbę korupcji, informując zatrzymanego, że jego zachowanie tylko pogorszyło sytuację. Ostatecznie mężczyzna trafił do celi, a jego samochód został odholowany. Po wytrzeźwieniu, postawiono mu zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz korupcji, co mogło łącznie skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Obecnie sprawa ta znajduje się pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grójcu.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Policja zatrzymała pijanego kierowcę oskarżonego o korupcję
Zobacz Także



